10 zimowych nawyków, które rujnują Twoją skórę — a nawet o tym nie wiesz.
Dlaczego Twoja skóra zimą nagle staje się sucha, podrażniona, szorstka, zaczerwieniona?
Odpowiedź nie zawsze tkwi w mrozie czy kaloryferach. Często przyczyną są codzienne nawyki, które — zupełnie nieświadomie — \osłabiają barierę hydrolipidową, zwiększają przeznaskórkową utratę wody i prowokują stany zapalne.
1. Mycie skóry gorącą wodą
Dlaczego rujnuje skórę?
Gorąca woda rozpuszcza naturalne lipidy skóry, narusza jej mikrobiom i prowadzi do gwałtownej utraty nawilżenia. Po kilku minutach czujesz „ściągnięcie”, a po kilku tygodniach — suchość, łuszczenie i podrażnienia.
Co robić zamiast?
Stosować łagodne emulsje myjące o fizjologicznym pH, np. Cutis R–REGENERACJA emulsja myjąca, która oczyszcza bez naruszania warstwy lipidowej i minimalizuje suchość skóry już na etapie mycia.
2. Rezygnacja z kremów okluzyjnych i emolientów
Zimą skóra potrzebuje nie tylko nawilżenia, ale przede wszystkim zatrzymania wody. Produkty z dużą ilością lipidów i składników kojących działają jak „płaszcz ochronny”.
Największy błąd?
Zastępowanie ich lekkimi formułami, które odparowują przy pierwszym podmuchu wiatru.
Co stosować?
– Do skóry suchej i skłonnej do podrażnień: Cutis R–REGENERACJA balsam lub krem kojący — z olejem konopnym, masłem shea, trehalozą i nagietkiem, które koją, regenerują i zatrzymują wodę. – Przy dermatozach (egzema, AZS, łuszczyca): Cutis E lub Cutis Ł (krem/maść) — bogate emolienty wspierające barierę ochronną i łagodzące stany zapalne.
3. Wychodzenie z domu z mokrą skórą po kremie wodnym
Wiele klasycznych kremów ma wysoką zawartość wody. Przy minusowych temperaturach działa to jak… mikro-lód w warstwie naskórkowej, co nasila podrażnienia.
Co robić?
Zimą wybieraj formuły z przewagą lipidów, np.:
– Cutis Ł maść lub krem konopny długotrwała ochrona i ukojenie przy suchej, łuszczącej się skórze.
– Cutis R serum lipidowe — aż 29,9% oleju konopnego + olej z czarnuszki i skwalan
4. Intensywne peelingowanie twarzy i ciała
Zimą skóra regeneruje się wolniej. Zbyt częste peelingi (szczególnie mechaniczne) prowadzą do mikrouszkodzeń, pieczenia i zaczerwienienia.
Lepiej:
– wybierać delikatne kwasy lub peelingi
– stosować je rzadziej
– po każdym peelingu aplikować lipidowy emolient, np. Cutis R serum lipidowe
5. Brak ochrony SPF zimą
Śnieg odbija promieniowanie UV nawet o 80%. Mróz nie chroni — UVA przenika przez chmury i szyby, przyspieszając starzenie i stany zapalne.
Rozwiązanie:
SPF 30–50 przez cały rok, nawet przy pochmurnej pogodzie.
6. Przegrzewanie pomieszczeń
Kaloryfery i klimatyzacja wysuszają powietrze do 20–30% wilgotności. To warunki, które skóra po prostu nie znosi.
Co możesz zrobić?
– nawilżacz powietrza – regularne wietrzenie – intensywnie natłuszczające formuły — np. Cutis E krem lub Cutis R balsam łagodzący (doskonały po kąpieli).
7. Pomijanie ust w pielęgnacji
Usta nie mają gruczołów łojowych, więc w zimie wysychają najszybciej.
Rozwiązanie:
Cutis pomadka — regeneruje, wygładza i leczy pęknięcia, nawet przy izotretynoinie.
8. Używanie agresywnych detergentów do mycia
Żele o wysokim pH lub mocnych detergentach zmywają ochronne lipidy, co prowadzi do dyskomfortu, pieczenia i łuszczenia.
Zamień je na:
– Cutis R emulsję myjącą — bezpieczną nawet od 1. dnia życia; delikatne składniki myjące, olej konopny, nagietek.
– Cutis P lub Cutis Ł bioaktywne szampony, jeśli problem dotyczy skóry głowy (ŁZS, łupież, łuszczyca).
9. Brak pielęgnacji skóry dłoni i stóp
Zimą pogarsza się ukrwienie kończyn, co osłabia barierę skóry. Efekt? Pęknięcia, rogowacenie, bolesne ranki.
Pomoc:
– Cutis R maść na pękające pięty i łokcie — intensywnie natłuszcza, regeneruje i chroni przed pękaniem. Idealna na noc jako „okluzja naprawcza”.
10. Myślenie: „zimą skóra i tak wygląda gorzej, nic nie pomoże”
Największym błędem jest… rezygnacja z pielęgnacji.
Zimowa skóra wymaga mniej kroków, ale więcej konsekwencji i lipidów.